Rozpal ognisko, którego pozazdrości Ci nawet Indianin

campfireW ogniu jest coś magicznego. Z jednej strony, niszczycielska siła, z którą niewielu lubi igrać, a z drugiej… czy jest ktoś, kogo nigdy nie zahipnotyzowały płomienie? Czytaj dalej

Reklamy

Relacja: Zachód USA – Volfee wśród dzikich plemion

Dzień 2 – 9.09

Następnego dnia, niespecjalnie wyspani, trochę głodni, zmarznięci po nocy, a przede wszystkim zniecierpliwieni, aby w końcu zobaczyć tą zapierająca dech w piersiach krainę, ruszamy w drogę. To (!) co widzimy, jest warte każdej z tych drobnych niedogodności. Jedziemy drogą międzystanową otoczeni ze wszystkich stron spaloną słońcem czerwoną ziemią, porośniętą gdzieniegdzie drobnymi krzaczkami, z widokiem  kończącym się na odległych „łańcuchach górskich” – również o czerwonym zabarwieniu. Czytaj dalej