5 powodów, dla których mężczyźni mają łatwiej w podróży

07_traveler_lgDowiedzieliśmy się już dlaczego, to Panie mają łatwiej w podróży. Teraz pora na męski punkt widzenia!

1. This is the man’s world

Chyba największą przewagą mężczyzny w podróży jest to, że jest mężczyzną. James Brown śpiewał, że ten świat stworzyli, zaprojektowali i urządzili mężczyźni. I zrobili to pod kątem innych mężczyzn. Pewnie jakaś feministka po przeczytaniu tego akapitu, przywiąże mi się to kaloryfera, ale to… prawda. Szczególnie widoczna, w tych bardziej konserwatywnych społeczeństwach.

Mężczyźni przyciągają zwykle mniej uwagi i o ile sami nie prowokują, są w podróży o wiele bezpieczniejsi. W niektórych miejscach, fakt, że kobieta podróżuje sama, potrafi sam w sobie być już prowokujący.

Dochodzą jeszcze inne ograniczenia kulturowe. Na bliskim wschodzie mężczyzna bez problemu wypożyczy samochód i może się swobodnie przemieszczać. Co dla kobiety jest niemożliwe.

2. Potrafią zapakować się w jedną lekką walizkę/plecak

Mężczyźni to urodzeni harcerze. Zwykle biorą tylko najpotrzebniejsze rzeczy i kończą chodząc przez tydzień w tym samy brudnym t-shircie. Byleby tylko się nie nadźwigać.

W parku Yellowstone nie potrzebują lokówki, suszarki i maskary – cokolwiek to jest.

3 . Nie mają „tych dni”

No to jest duża zaleta, bo ani nie muszą się martwić o higienę, ani o inne powikłania, natury „emocjonalnej”. ^^

Z drugiej strony my faceci mamy swoje markotne i ciche chwile. Ale to zwykle, dopiero kiedy jesteśmy w tropikach i od 3 dni deszcz nie przestaje padać na głowę. Wtedy bez kija lepiej nie podchodzić.

4. Lepiej rozwiązują problemy

Tak. Wiem, że to jest raczej cecha charakteru i znam wiele kobiet, które świetnie radzą sobie w każdej sytuacji. Jednak jest w tym coś głębszego.

Czytałem niedawno o całkiem ciekawym badaniu, w którym wykazano, że mężczyźni faktycznie lepiej radzą sobie problemami, ale tylko w krótkiej perspektywie czasowej. W dłuższej kobiety biją nas na głowę.

Był tam podany dosyć obrazowy przykład. W przypadku utraty kogoś bliskiego, mężczyzna o wiele lepiej przyjmie wiadomość, jednak w perspektywie czasu to kobieta szybciej się z tą śmiercią pogodzi.

Myślę, że jest w tym dużo prawdy.

5. Sikanie

Najlepsze na koniec, c’nie?

Matka natura obdarzyła nas w niezwykle poręczne narzędzie, do wykonywania tej pozornie prozaicznej czynności. Pozornie, bo w podróży może ona urosnąć do sporego problemu.

Szczególnie w krajach, gdzie samo patrzenie na publiczne toalety napawa wstrętem – nie mówiąc już o ich używaniu. Zresztą nie musimy szukać daleko – wystarczy pojechać pociągiem do Wawy i skorzystać z toalet na dworcu :).

Natomiast mężczyzna, w praktycznie każdej sytuacji, znajduje się nie dalej niż 20m od potencjalnej toalety. 😉

Bądź na bieżąco – polub Volfiego na facebooku!

Przeczytaj też: 5 powodów, dla których kobiety mają łatwiej w podróży

Reklamy

10 thoughts on “5 powodów, dla których mężczyźni mają łatwiej w podróży

  1. Dobrze się Ciebie czyta, a to chyba największy komplement, jaki można skierować do bloggera (o ile jest szczery;)
    Ciekawa stronka, ciekawy punkt widzenia… nie ze wszystkim się zgadzam, ale zajrzę tu jeszcze;)

  2. No, może nie jestem feministą i pewnie dlatego nie przywiąże się do kaloryfera… Jeśli chodzi o stworzenie, to polemika duża, jednak kobiety za łatwo pozwoliły się zastraszyć a badanie średniowiecza mówią co innego 😛
    Jedyne z czym można się zgodzić to tylko sikanie 😛
    Ja pakuje się w jeden mały plecak 😛

  3. Pingback: Ten wpis jest tylko dla kobiet | Volfee

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s